Archiwa tagu: panda

Panda, zielone bambusy i chiński pieprz

Panda, zielone bambusy i chiński pieprz
Chengdu cz.I

Było o Changsha, czas na Chengdu. Jak dotąd najpiękniejsze chińskie miasto, w którym byłem.
Chengdu jest stolicą regionu Syczuan (kiedyś, przed zjednoczeniem Chin, było stolicą państwa Shu).

Miasto, w zależności od tego, z których danych korzystać, ma liczbę mieszkańców od 4 do ponad 10 mln (rozpiętość duża, ale związane jest to z różnego rodzaju wyliczeniami w zależności od tego, czy piszący definiując ludność miasta ma na myśli teren zurbanizowany czy z przyległościami, odpowiednik naszej gminy miejskiej).
Miasto leży w sercu Chin, czyli w centralnych Chinach. Jest tam duży port lotniczy (bez większego problemu można znaleźć połączenie z większych lotnisk europejskich do Chengdu).

Przykładowe połączenia z Berlina liniami KLMQatar Airwais

cdticket cdticketQA

Qatar Airwais jest szczególnie atrakcyjnym przewoźnikiem do Azji ze względu na częste promocje, wysoką jakość obsługi oraz naprawdę dużą sieć połączeń z większością ważnych miast Azji.

Jednak z Europy podróż na ich pokładzie wiedzie zawsze przez… Katar, a dokładnie lotnisko w Doha. W efekcie czego np. podróż do Chin jest rozbita na dwa około 6-7 godzinne etapy.

Ja osobiście wolę dłuższy lot 10-11h. Jednak to moje prywatne odczucie, a uważam, że warto się przekonać co do jakości tego przewoźnika, który ma w rankingach linii lotniczych pięć gwiazdek za jakość, operuje połączeniami do Azji także z Polski, a do tego jest członkiem jednego z większych sojuszy lotniczych One World.

Chengdu posiada metro (może nie tak rozbudowane jak to w Szanghaju, ale jest dostępne).
Klimat idealny. Tak, powtórzę jeszcze raz, idealny. Ciepło, praktycznie nie ma zim. Roślinność tu sama rośnie. No, ale jak to bywa i to piękne miejsce ma swoje wady. Mankamentem jest monsunowa pogoda, która sprawia, iż 4 miesiące w roku tu pada, i to kilkadziesiąt razy więcej niż przez pozostałe 8 miesięcy. Oraz… trzęsienia ziemi w regionie Syczuanu.

W 2008 roku w najtragiczniejszym trzęsieniu ziemi w tym regionie zginęło prawie 70 tys. osób. Od tamtej pory służby miejskie są przygotowywane skrupulatnie na trzęsienia ziemi, a także dostosowywane jest budownictwo, mające przetrwać wstrząsy i umożliwić przeżycie użytkownikom.
Ja pierwszy raz byłem w Chengdu w 2011, zaledwie 3 lata po trzęsieniu ziemi. W czasie wizyty nie dało się odczuć w jakikolwiek sposób tej dość niedawnej tragedii. Czy to w twarzach przechodniów, czy murach już odbudowanych budowli.
Jakie jest Chengdu? Chengdu jest zielone, soczyste, pełne kolorów. Jest miastem w Chinach, o którym mogę śmiało powiedzieć, że tam mógłbym mieszkać.
Polecam do zwiedzania starówkę Chengdu.
401320_2276634250176_1614448619_n
Piękne uliczki wypełnione starą architekturą. Przygotowane obecnie do przyjęcia ruchu turystycznego, pełne są sklepików i kramów z pamiątkami, ręcznymi wyrobami regionalnymi oraz małych restauracyjek.

407039_2276636730238_2030424311_n

woz

Na temat kuchni Chengdu można napisać oddzielny artykuł. W Chinach mówi się nawet o gotowaniu w stylu syczuańskim. Zresztą jest tam podobno znana w całym kraju szkoła kulinarna. Dla mnie kuchnia Chengdu była jedną z ciekawszych i najpyszniejszych „podróży kulinarnych”. Jednak osoby, które nie lubią ostrego jedzenia, mogą nie być zbyt szczęśliwe w prowincji Syczuan. Praktycznie każda potrawa jest tam pikantna lub bardzo pikantna. Dużą popularnością cieszą się różnego rodzaju HOT POT’y, o których wspominałem już we wpisie o chińskiej kuchni.
429180_3989145461886_1395637393_n
Nie sposób też odpuścić sobie wizyty w miejscowym ZOO. Chengdu jest chyba największym w Chinach, jeśli nie na świecie, ośrodkiem, w którym hodowane są pandy. W pobliżu miasta mieści się Chińska Baza Badawczo-Hodowlana Pandy Wielkiej, muzeum pandy oraz ZOO, w którym turyści mogą podglądać życie tych egzotycznych misiów.
Dodam jako ciekawostkę, że od niedawna Polska ma z Chengdu… połączenie kolejowe. Dokładnie na trasie Łódź – Chengdu od 2015 roku kursuje pociąg. Dla miłośników podróży koleją mam złą wiadomość – jest to jedynie połączenie towarowe.

Powiązane tematy:

Chengdu cz. 2 – wodny smok