Archiwa tagu: arboretum

Z wizytą w Kórniku

Z wizytą w Kórniku, czyli zamkowe ogrody.

52°14’39.0″N 17°05’27.0″E

Pewnie jeszcze wielu z Was nie wróciło z długiego majowego weekendu. Tym, którzy jeszcze w podróży, życzę udanego wypoczynku i bezpiecznych powrotów. Ja już wróciłem, ponieważ mój długi weekend w tym roku trwał tylko przez… weekend.

Zaplanowaliśmy w sobotę wypad do znajomych jeszcze z czasów szkoły średniej, trzy rodziny, siedmioro dzieci i szóstka znajomych z dawnych lat. Pominę opisy tradycyjnego grilla i rozmów o życiu, dzieciach, kraju i znajomych. Przejdę do meritum, czyli tego, co w trakcie tego wypadu zobaczyłem, zwiedziłem, co mnie zachwyciło… turystycznie. Nie miałem w planach żadnego zwiedzania, o czym nawet wspominałem na Facebooku, tylko szybki jednodniowy wypad na grill z przyjaciółmi.

Wyszło… wyszło naturalnie i jak zwykle, czyli po raz kolejny sprawdziła się zasada- nie ważne gdzie jesteś i co robisz, zawsze można znaleźć ciekawe miejsce warte zobaczenia. W naszym przypadku był to… Kórnik. Dokładniej arboretum wokół zamku w Kórniku.

Zamek w Kórniku

Zamek w Kórniku

Generalnie cała Wielkopolska jest dość bogato wyposażona w różne muzea i zabytkowe miejsca. Sam Poznań ma wiele do zaoferowania, a w promieniu godziny jazdy jest właśnie Zamek w Kórniku, Gniezno czy Biskupin. Jeśli znajdziesz bazę wypadową, możesz przyjemnie spędzić tygodniowy urlop, każdego dnia zwiedzając inną atrakcję.
My podczas naszego weekendowego wypadu zajechaliśmy do Kórnika. Miasteczko ma do zaoferowania odwiedzającym zamek i arboretum go otaczające. Jeśli nastawimy się na zwiedzanie obu tych miejsc, można założyć poświęcenie na to całego dnia. My z braku czasu spowodowanego tym, że do Kórnika trafiliśmy w dniu, w którym też miał mieć miejsce powrót do domów, odwiedziliśmy „tylko” arboretum.
Bilet ma trzy opcje cenowe – ulgowy: 5 zł, osoba dorosła: 7zł, bilet rodzinny: 17zł. Upoważnia on niestety „tylko” do wejścia tylko na teren arboretum, wejście na zamek to oddzielny bilet kupowany w kasie zamkowej.
Zwiedzanie zamkowych ogrodów oczywiście jest atrakcyjne w czasie ładnej pogody i na taką w majowy weekend trafiliśmy. Sam spacer alejkami pośród kwiatów i drzew to około 1-2h w zależności od Waszego tempa oraz tego, jak wiele czasu poświęcicie na wysłuchanie przewodnika, który opisuje co ciekawsze okazy na ścieżce zwiedzania. W wybranych terminach „imprez” na terenie arboretum są darmowi przewodnicy (o określonych godzinach), poza tymi dniami można zamówić sobie usługę oprowadzania przez przewodnika za dopłatą.

Azalie
W ciepłe i słoneczne dni na terenie arboretum do dyspozycji rodzin z dziećmi jest także plac zabaw, ścieżka edukacyjna drzewa świata, tajemnicze „cisowe komnaty”, które wyglądają niczym fragment scenografii z filmu Hobbit, a także dodatkowe „atrakcje” typu stoisko z watą cukrową czy „Pan Skrzat” wycinający za 5-10 zł na korze drzew pamiątkę z imieniem dziecka.

drogowskaz

Moje pociechy nie wyszły z ogrodów bez „drewienka z imieniem” i lodów no, ale takie atrakcje trzeba wrzucić w koszt bycia rodzicem.

Hand made

Pan Skrzat czyli „hand made”

Przy wejściu do arboretum jest także niewielki punkt gastronomiczny, w którym można zjeść i odpocząć. Małe, ale urocze miasteczko. Pozwala na kilkugodzinny przystanek w podróży spędzony w sensowny i wartościowy sposób. Może też być odskocznią, przerywnikiem po zgiełku pobliskiego Poznania.

Powiązane linki:

  • Strona miasta Kórnik z informacją o Arboretum w Kórniku (znajdziesz tam ceny biletów, godziny otwarcia i planowane imprezy)

Mapa