Park Bajek – Karpacz

Miejsce bajkowe, aczkolwiek są to bajki lekko zakurzone.
Świat bajek jest położony niedaleko Hotelu Mercure Karpacz Resort i Sandra Spa (około 10 min pieszo główną drogą w kierunku przeciwnym do centrum Karpacza).

Dla zmotoryzowanych dość duży bezpłatny plac parkingowy. W pobliskim pensjonacie istnieje możliwość płatności kartą za wejście na teren parku, jednak szybsza opcja to płatność gotówką.

Czym jest Park Bajek? Ciężko wytłumaczyć jednym słowem. Ani to muzeum, ani plac zabaw, a wszystko po trochu. Park bajek jest położony przy budynkach pensjonatu Bavaria i chyba początkowo był jedynie ich placem zabaw. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie. Na dość dużym terenie mamy sporą ilość gablot/wystaw w których prezentowane są scenki z bajek. Zazwyczaj jest to kilka kukiełek umieszczonych w scenografii związanej z bajką. Nie są jednak ani ruchome ani w jakiś efektowny sposób oświetlone, (przynajmniej za dnia może wieczorem wygląda to efektowniej).

DSCN0021

Jaś i Małgosia...

Jaś i Małgosia…

Przy każdej z gablot jest guzik pozwalający uruchomić lektora czytającego skróconą wersję bajki pokazywanej w gablocie. Przed wystawkami są ławeczki na których można usiąść słuchając opowieści. Gablot jest na tyle dużo, że obejście i wysłuchanie każdej zajmie Wam co najmniej 30-40 minut. Niestety po samych gablotach widać, że nie są już pierwszej nowości. Niektóre mają połamane elementy obudowy, pokryte są kurzem i pajęczynami. Generalnie można je by było odświeżyć, choć mojej 6 letniej córce to nie przeszkadzało i była zachwycona.

DSCN0032

Titelitury i wielkie dziury ;)

Poza bajkowymi gablotami większość dzieci intryguje strzelnica z gumowymi piłeczkami i spory ciekawie zrobiony plac zabaw. Jednak główną atrakcją okazuje się być pontonowa zjeżdżalnia po torze ze sztucznej nawierzchni. Dzieciaki szalały za tym, a i niektórzy dorośli chcieli skorzystać z oferty. W cenie każdego biletu wejściowego jest jeden zjazd pontonem, potem można dokupić więcej w zależności od chęci u dzieciaka i zasobności portfela u rodziców.

Strzelnica, trafić do celu nie jest łatwo :D

Strzelnica, trafić do celu nie jest łatwo :D

[huge_it_portfolio id=”3″]

Przy wejściu jest też bufet, choć niewielki to dość smaczny. Podczas naszej wizyty przetestowaliśmy całkiem dobrą, domową pomidorówkę i przepyszne gofry.

Po zabawie czas na przekąskę. Mały bar w #ParkBajek serwuje pyszne gofry. #Karpacz #food #classic

A photo posted by Sebastian (@ekonomicznapremium) on

Podsumowując, atrakcja nie jest pierwszej świeżości, jednak ma swoje plusy. Do zalet należy darmowy parking, bilet całodniowy (można opuścić park i wejść np. po południu z tym samym biletem), możliwość zjazdu w cenie biletu (szkoda, że tylko jednego) oraz całkiem przyjemny plac zabaw.

Kolejna atrakcja na dobrą pogodę ponieważ cały Park Bajek jest „pod chmurką”. Dla dorosłych raczej nuda i nic ciekawego, ale za to jest okazja do posiedzenia i wypicia kawy na ławce, gdy dzieciaki słuchają bajek, bawią się na placu lub szurają tyłkiem po torze na pontonie.

Powiązane wpisy i linki:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *